W majowej „Lampie” można znaleźć notę o Elegii dla Iana Curtisa. Paweł Kozioł pisze m.in., że zadomowiłem się w najnowszej literaturze i że zrobiłem to z wdziękiem. Mimo niewielkich rozmiarów recenzja zawiera kilka trafnych uwag. Jej autor wskazuje na patronat Zbigniewa Macheja oraz aluzje do wierszy Tadeusza Dąbrowskiego i Tomasza Różyckiego.