W najnowszym Kwartalniku Literackim Wyspa (nr 4 2010) można znaleźć recenzję mojej książki. Jej autor Mariusz Solecki pisze m.in.:

Nowaczewski nie pyta jak żyć po Oświęcimiu. Za odległe to dzieje i nie jego bezpośrednie dziedzictwo. W otwierającym „Elegię dla Iana Curtisa” „Polaku Małym” pyta, jak żyć po PRL-u, pozostawiającym oczywiście nieporównywalnie mniejsze spustoszenie niż doświadczył ocalony Różewicz, ale przecież ogromne na miarę człowieka czującego się wygnańcem z krainy czystości języka.